Drodzy Maturzyści, zanim zadacie pytanie w tym temacie, przeczytajcie go uważnie. Jest tu wiele cennych raz, propozycji, bibliografii - Galadhorn
Jak zapewne większość z was wie, od 2005 roku obowiązuje nowa matura .
Czesc ustną bedzie stanowic p r e z e n t a c j a dowolnie wybranego wczesniej tematu. Jest mozliwosc wybrania tematu z listy przygotowanej przez polonistów i zatwierdzonej przez OKE. Dodatkowo mozna zglaszac własne propozycje prezentacji, które być moze zostaną umieszczone na tej liscie .
Ja sama mam zamiar cos zaproponować (mam czas do 18 grudnia!).
Pewnie juz sie domyslacie po co załozylam ten topic .
Prosze o propozycje tematów tolkienowskich. Kto wie, może komuś sie przydadzą, a może będą inspiracją do wymyślenia własnego.
Ostatnio zmieniony przez Galadhorn 22-02-2007, 15:42, w całości zmieniany 1 raz
Ostatnio tez się poważnie zastanawiam nad podaniem własnego tematu. U mnie ostateczny termin to 31 stycznia. Dobrze byłoby móc wybrać temat związany ściśle lub mniej ściśle z twórczością Tolkiena. Pewna jestem, że przyjemnie by mi się pracowało nad takim tematem, nie potrzebna byłaby zadna motywacja! Poza tym miałabym możliwość korzystania z przepastnego źródła wiedzy jakim jest foum Elendili . Oczywiście nie myślcie, że będzie to praca niesamodzielna lub też, że narusze prawa autorskie! takiej mozliwości nie ma.
Temat podany przez Adaneth jako przykład jest moim zdaniem dobry. Ja niestety nie mam konkretnego pomysłu, coś mi niby kiełkuje, ale jeszce tego nie widzę wyraźnie...krótkowidzem jestem. musze sie jeszce nad tym zastanowic. Może przedstawić temat połączony z mitologiami...nie mam pojecia...pomocy!!!
pzdr
*tindomerel*
_________________ Above the planet on a wing and a prayer,
My grubby halo, a vapour trail in the empty air,
Across the clouds I see my shadow fly
Out of the corner of my watering eye
A dream unthreatened by the morning light
Could blow this soul right through the roof of the night
There's no sensation to compare with this
Suspended animation, A state of bliss
Can't keep my eyes from the circling skies
Tongue-tied and twisted just an earth-bound misfit, I
Mam taki problem... Na mature probna z j.polskiego wybralam sobie temat zwiazany z tworczoscia Tolkiena, ktory brzmi "Tolkien jako tworca NOWEGO fantastycznego swiata. Przedstaw te rzeczywistosc lub sposoby jej prezentacji".
Jego ksiazki zaczelam czytac jakis rok temu i bardzo przypadly mi do gustu. Na razie jestem po Hobbicie i Wladcy pierscieni, zaczynam Silmarillion.
Moj problem polega na tym, ze nie wiem jak sie w ogole za ta prace zabrac. Do dyspozycji mam 15 minut podczas ktorych musze zaprezentowac swoj temat. Oprocz tego, moge korzystac z pomocy takich jak fotografie, fragmenty tekstow itp.
Co Wy zawarlibyscie w takiej pracy? Nie chodzi mi o to, zebyscie mi wszystko podyktowali, gdyz to nie mialoby sensu. Jednak chce, zeby ta praca posiadala rece i nogi, i zeby byla ciekawa. Myslalam, zeby moze zrobic jakies plansze przedstawiajace np. powstawanie Ziemi? Moze zajac sie jakas postacia? Zawrzec cytaty? Moze wiersze, rysunki albo jezyki stworzone przez Tolkiena?
Dzieki za wszystkie propozycje:)
Lambendil [Usunięty]
Wysłany: 10-02-2005, 15:02 Tolkien jako kreator świata
Na maturę ustną z polskiego wybrałem temat "Kreacje światów fantastycznych w literaturze" i oczywistym jest, że nie mogę zrobić tego bez Tolkiena. Dlatego kieruję do was, moi mili Elendili, prośbę abyście podsyłali mi adresy stron na których możnaby znależć eseje o podobnej tenatyce, abym mógł poszerzyć swoją bibloigrafię. Oczywiście Simbelmyne jest nieoceniona w tej kwestii. Niech Eru będzie z Wami.
http://www.elendili.pl/viewtopic.php?t=696 i http://www.elendili.pl/viewtopic.php?t=620 - tu jest temat o tematach maturalnych związanych z Tolkienem. W prawdzie jak na razie jest w nim więcej pytań niż odpowiedzi... może Tolkieniści nie mają ochoty stawać się twórcami czyichś prezentacji maturalnych?
W każdym razie: problem światów fantastycznych był już poruszany, tam więc odsyłam, a ten temat zamykam.
_________________ Truth himself speaks truly or there's nothing true
Eldar Pomogła: 2 razy Wiek: 24 Dołączyła: 10 Lut 2005 Posty: 21 Skąd: Opole
Wysłany: 11-02-2005, 12:59 Tolkien i przyroda
Drodzy Elendili!!!
Ostatnio, w jednej z dyskysji na temat twórczości Mistrza, w której miałam przyjemność brać udział, pojawił się problem obrazu przyrody w Dziełach Tolkiena, sposobu ich kreacji, itd. Chciałabym nieco poszerzyć swoją wiedzę na ten temat, więc bardzo proszę o wskazanie mi adresów www lub innych publikacji gdzie mogę znaleźć eseje, artykuły traktujące o tym zagadnieniu. Pozdrawiam Wszystkich!
Ja, będąc zapobiegliwa i znając własne tempo pracy temat na maturę ustną wymyśliłam już teraz, na dwa lata przed maturą. A brzmi on: Dzieła leżące u podstaw twórczości J. R. R. Tolkiena. Czyli grzebanie się w mitologiach. Najgorsze jest to, że nigdzie w mojej okolicy nie ma biblioteki, która dysponowałaby Eddą Starszą, Beowulfem czy Kalevalą. Chyba będę musiała wybrać się do Biblioteki Śląskiej...
_________________ Pisanie to rzemiosło. Zasadniczo nie różni się niczym od garncarstwa, ciesielstwa czy snycerki artystycznej. Jest klient, jest zamówienie, bierze się materiał i tworzy to co trzeba.
Andrzej Pilipiuk, "Piszemy bestsellera"
-----------
http://www.eib.haa.pl/index.php <--- Elves in Black czekają...
Pomógł: 24 razy Dołączył: 02 Mar 2004 Posty: 195 Skąd: Katowice
Wysłany: 13-02-2005, 22:37
Tak, o maturze warto pomyśleć wcześniej, bo ja, około miesiąc przed terminem oddawania bibliografii dalej niewiele zrobiłem.
Ale z drugiej strony, niekoniecznie będziesz mieć możliwość pisania na ten temat. Niby można zgłaszać własne, i te sprawy, ale jednak aż takiej dowolności nie ma. Powiedziałbym, że ten jest zbyt szczegółowy. Dlatego nie nastawiaj się za bardzo na taki temat.
Ale ja tam się na tych procedurach wyboru tematów na listę nie znam się aż tak dobrze. Kto wie, może akurat będziesz mieć możliwość pisania na ten temat.
_________________ Z niezerowym prawdopodobieństwem powyższy post zawiera więcej niż zero kłamstw.
Pomógł: 24 razy Dołączył: 02 Mar 2004 Posty: 195 Skąd: Katowice
Wysłany: 26-02-2005, 17:27
Mój temat: Wizerunek śmierci w literaturze i malarstwie.
Wybrałem to, bo można nawiązać do jednego z moich ulubionych pisarzy (niestety nie do Tolkiena). Ciekawy Śmierć pojawiał się u Pratchetta, jak zapewne wielu z Was wie.
No, chyba, że ktoś z Was ma pomysł jak w ten temat wplątać dzieła Tolkiena, ale wychodząc z założenia, że nie chodzi o śmierć jako o sam proces umierania, czy przebywania w zaświatach, ale raczej o antropomorficzną personifikację.
_________________ Z niezerowym prawdopodobieństwem powyższy post zawiera więcej niż zero kłamstw.
ktoś z Was ma pomysł jak w ten temat wplątać dzieła Tolkiena
Na upartego możesz wplątać w to Mandosa... W końcu on wiedział mniej-więcej o śmierci (głównie elfów), u niego też przebywały dusze zmarłych Eldarów. Jakby dobrze pomysleć, to może i coś by z tego wyszło... ale pewna nie jestem
No, chyba, że ktoś z Was ma pomysł jak w ten temat wplątać dzieła Tolkiena, ale wychodząc z założenia, że nie chodzi o śmierć jako o sam proces umierania, czy przebywania w zaświatach, ale raczej o antropomorficzną personifikację.
A Umarli? Jest o nich troszkę tu , a zaczyna się od Adanciowego "Czy Tolkien sam sobie zaprzeczał?" i dalej.
Tyle ode mnie. Powodzenia .
_________________ - Jakże Eru mógłby wejść w świat, który sam stworzył, On który jest ponad miarę większy? Czy śpiewak może wkroczyć w swą opowieść a twórca w wykonany przez siebie wizerunek?
- On już jest w nim, tak samo jak i poza nim - powiedział Finrod
J.R.R.Tolkien, "Atrabeth Finrod Ah Andreth"
Wysłany: 01-03-2005, 21:50 . : Temat maturalny : .
Proszę o pomoc w moim temacie na maturę ustną!
"Rasy i języki w powiesci Tolkiena Władca Pierścieni. Rola języka w kształtowaniu świata dzieła przedstawionego".
Jakieś pomysły?!
Wysłany: 18-03-2005, 22:40 Tolkien a Etos Rycerski jako wyraz tęsknoty(...)
Wiem juz sam temat postu brzmi dziwnie a powinien dokladnie:"Etos rycerski jako wyraz tęsknoty za piekniejszym zyciem i jego wskrzeszenie w epokach pozniejszych" kto w tym roku zdaje mature powinien wiedziec z czym sie mecze:P
Ale idac do sedna sprawy, ja postanowilam odwolac sie do prozy Tolkiena i niezdartego Władcy:D
Dokladnie chodzilo mi od odbicie rzeczywistosci w jakiej zyl Tolkien w jego ksiazkach(walka dobra ze zlem, honor i zdrada, ostateczne zwyciestwo cnoty i jednoznaczne pokonanie zla).
Poniewaz wiekszosc wypowiedzi mam juz napisane, chcialam dowiedziec sie co o tym mysla sami milosnicy Tolkiena, bo moze tkwie w tzw. "mylnym bledzie"...
zeby moze zrobic jakies plansze przedstawiajace np. powstawanie Ziemi?
IMO może fajne byłoby takie coś. Zrób modele lub rysunki przedstawiające Ea i Ardę,
i zmiany w ich obrazie, jakie zaszły na kolejnych etapach pisania tej kosmogonii, czy jak to tam zwać. IMO to + podobieństwa i różnice wobec innych, mitycznych kosmosów, załatwią twój problem. IMO.
poz
tal
_________________ "Fanfiction ate my brain, whats your excuse?"
Ja już jestem po maturze - tej nowej )) Wbrew wszelkim przypuszczeniom i prtognozom - wszyscy przeżyli. Temat mojej prezentacji brzmiał: Wizerunek dobra i zła w literaturze XX wieku. Mówiłam o Opowiadaniach, obozowych, Zdążyć przed Panem Bogiem, Dżumie, Władcy Pierścieni i Mistrzu i Małgorzacie. Zostałam bardzo dobrze oceniona. Ważne jest, aby cytować, bo wtedy egzaminatorzy widzą, że znasz dzieło. Pod kątem dobra i zła mówiłam o Sarumanie, Gollumie, heroicznej śmierci Thedena czy Boromira. Cytowałam Sarumana - gdy mówi o bieli (ksiażka) i Sama w Osgiliath (film). Jeden kolega porównywał WP książkę z filmem, puścił komisji fragmencik. Też zdał 20/20 pkt. Ogólnie - przyszli maturzyści- matura nie boli!!!
_________________ Nie powiem nie płaczcie,
bo nie wszystkie łzy są złe.
Gandalf
Odświeżamy tamacik . Tak oto dotarłam do klasy III liceum nazywaną maturalną . Temat z języka polskiego wybrać muszę do 30 września. Żebyśmy za dużo czasu nie mieli (bo niby po co nam on), nasza kofana polonistka dostarczyła nam listę temacików w zeszłym tygodniu :]. Mam już swoje typy, ale zdecydować się póki co ni jak nie umiem. Tematy kandydujące w moim przypadku to:
1. Cechy języka polskiego jako języka słowiańskiego. Omów na podstawie charakterystyki procesów fonetycznych, fleksyjnych, składniowych, składniowych i leksykalnych.
2. Portret kobiety XX wieku w wierszach Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Świrszczyńskiej, Szymborskiej.
Z temtów okołotolkienowskich (niestety czysto tolkienowskie nie zaobserwowane :/) :
1. To samo, a nie to samo. Filmowe adaptacje literatury fantasy.
2. Ukaż problem odwiecznej walki dobra ze złem w wybranych utwprach literatury fantastycznej.
I tutaj, w związku z tym, że ostatni temat jest najbliższy wygranej, poprosiłabym kochani Elendili o małą pomoc w miarę waszych chęci i możliwości . Nie jestem zorientowana zbyt dobrze w literaturze fantastycznej. Właściwie moja z nią przygoda zakończyła się na Tolkienie i szczypcie Sapkowskiego. Dlatego proszę was o podpowiedzenie mi tytułów książek, w których problem walki dobra ze złem jest przedstawiony (najlepiej w miarę wyraźny sposób). Przeczytałabym i mogłabym opracować swoją bibliografię . Nie chciałabym szukać na oślep. Co prawda, gdybym czytała wszelkie pozycje literatury fantastycznej w poszukiwaniu odpowiednich, moje horyzonty poszerzyłyby się , ale póki co jestem na etapie bardzo intensywnego poszerzania horyzontów fizycznych, chemicznych i biologicznych, i prawdę mówiąc mam niewiele czasu na przyjemności typu czytanie książek innych niz podręczniki i lektury :/.
Dlatego też zwracam się do was i z góry dziękuję pięknie za jakąkolwiek pomoc z waszej strony.
pozdrawiam serdecznie wszystkich z rodziny elendilowatych
*tindomerel*
_________________ Above the planet on a wing and a prayer,
My grubby halo, a vapour trail in the empty air,
Across the clouds I see my shadow fly
Out of the corner of my watering eye
A dream unthreatened by the morning light
Could blow this soul right through the roof of the night
There's no sensation to compare with this
Suspended animation, A state of bliss
Can't keep my eyes from the circling skies
Tongue-tied and twisted just an earth-bound misfit, I
Dlatego proszę was o podpowiedzenie mi tytułów książek, w których problem walki dobra ze złem jest przedstawiony (najlepiej w miarę wyraźny sposób).
Tad Williams - "Smoczy tron" (trylogia "Pamięć, Smutek, Cierń") - walka dobra ze złem na zasadach tolkienowskich, ale - niespodzianka! - w zakończeniu główny bohater wygrywa dzięki okazaniu współczucia tamtejszemu odpowiednikowi Saurona.
Maja L. Kossakowska - "Siewca wiatru" - anioły, demony i Antykreator
Marcin Wolski - "Agent Dołu" - walka Nieba z Piekłem na zasadach kontrwywiadu
Wszystkie książki z cyklu "Gwiezdne wojny"
Maciej Żerdziński - "Krew i deszcz" - opowiadanie z tomu "Korporacja Wars'n'Guns".
Opowiadanie nota bene polecam wszystkim - jest w nim TO COŚ.
Agnieszka Hałas- "Między Otchłanią a morzem" - w opowiadaniach tej autorki występuje raczej walka zła ze złem, niemniej może to być ciekawe spojrzenie na temat.
Tyle jestem w stanie wypisać z marszu, jak sobie coś przypomnę, to dodam.
Ostatnio zmieniony przez Achika 27-09-2005, 15:52, w całości zmieniany 1 raz
A ja proponuję serie "Belgariada" i "Malloreon" Eddingsa. Tyle, że każda seria to pięć sporych tomów, więc nie wiem, czy będziesz miała kiedy to przeczytać
_________________ "Szanujmy mądrych, przykładnych, chwalebnych,
Śmiejmy się z głupich, choć i przewielebnych."
Cytat ze szczególnymi pozdrowieniami dla administracji.
Krzysztof Kochański - "Baszta czarownic" - walka złych i dobrych sił w realiach niewielkiego miasta we współczesnej Polsce; trochę wydumane (IMHO wręcz idiotyczne) zakończenie.
Tanya Huff - "Brama mroku i krąg światła" - to samo w Toronto, 1000 razy lepiej napisane (książkę polecam niezależnie od tematów maturalnych).
Agnieszka Hałas - opowiadanie "Gad i sługa Ziemi" z tomu "Młode wilki polskiej fantastyki" - świetnie napisane fantasy z paroma bardzo ciekawymi pomysłami.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum