właśnie o to mi chodziło. Fajnie, napewno wykorzystam te kolorystyczne sugestie, mam tylko poważne wątpliwości co do czerwieni w Rohanie, a co do gór - zamierzałem tak zrobić żeby utrzymać je w konkretniej tonacji każde. I tak będzie.
jeśli są jeszcze jakieś propozycje lub uwagi co do kolorów to piszcie.
Dzięki.
Pozdrawiam.
DODANE: Miałem informaować o przebiegu pracy więc załączam szybkie skany z "terenu"
Witam.
Mam wielką prośbę.
Chodzi o to że ten tekst z Sillmarilionu zapisany tengwarem (zapostowany przez Galadhorna kilka postów wstecz), potrzebny mi jest w lepszej jakości, bardziej czytelny, bo w tym nie mogę rozszyfrować wszystkich tych "ptaszków" nad literami. Mam napisany na mapie ten tekst ale bez owych haczyków i kropek nad literami, a Galadhorn nie ma teraz czasu by mi zapodać w lepszej jakości. Wielu jest na tym forum językowców więc mam nadzieję że znajdę kogoś kto mi pomoże. Z góry dziękuje i załączam tekst o którym mowa.
Powinno być czytelne. Dla mnie w każdym razie jest. ale spróbuję ci pomóc. Nie powiększę ci wsprawdzie całego tekstu, ale powiem ci jak dokładnie wyglądają te "ptaszki", a ty sam już powinieneś rozpoznać który jest który.
Najtrudniejszy do rozpoznania, to trzy kropeczki (nie zwracaj uwagi na tę kręskę poniżej). Tutaj jednak zastąpione po prostu trzema kreseczkami. Jak one wyglądają pokazuję w załączniku (bardzo ztresztą brzydkim, ale da ci on ogólny obraz). Z drugiej strony w ogóle możesz sobie poopuszczać ten znaczek, gdyż był on w quenyii często opuszczany.
Następny "ptaszek" to jakby znak akcentu: .
Kolejny to po prostu kropka
Są jeszcze dwie kropki, ale znalazłem tylko jedno ihc zastosowanie i to nie nad tengwą, lecz pod nią Istnieje też drugi rodzaj tej tehty ("ptaszka"), lubiany chyba przez Galadhorna jak w zalączniku 2 nad tengwą.
I zostałyjeszcze dwa zawijasy. w prawo: i w lewo: .
Siadłem sobie przy kartce papieru A4 i spróbowałem sobie cos takiego narysować (tzn. fragmencik, chciałem sprawdzić jak mi wyjdzie). Teraz pytania
1. Jaką grubość ma papier? Czi to jest coś w stylu kartki z bloku technicznego, brystolu, czy może coś cieńszego?
2. Jak zrobiłeś kontur gór / lasów? Bo jak narysowałem to ołówkiem, tio po pokolorowaniu kredką wszytsko się "zlało" i konturów nie było widać wcale. Robiłeś to tuszem / jakimś cienkopisem czy węgielkiem?
3. Nazwy własne. Po oczach trochę mnie bije Szara Przystań jako Wielka Przystań oraz Ered Luin (czyli Góry Błękitne) jako Góry Księżycowe... Czy była to zamierzona zmiana, czy też "wypadek przy pracy"?
Poza tym podziwiam twoją pracę i cierpliwość I nie mogę doczekać się zobaczenia dzieła w całości.
Witam. Dzięki za słowa uznania. Fajnie żę spróbowałeś, mam nadzieję że zabaczymy efekt pracy.
Teraz odpowiedzi:
1. Dobór papieru. Zależy od kilku czynników. Wszystkie próbki robiłęm na zwykłym papierze z drukarki, natomiast mapę robię na bristolu bo:
a)przy takim formacie(100x70cm) cienki papier giąłby się bardzo i narażony byłby na łatwe uszkodzenie
b) w niektórych miejscach trza kredką mocniej nieco docisnąć, lub kilka razy w tym samym miejscu, więc cienki papier także by się deformował
c) po prostu jest mocniejszy i trwalszy
d) niedrogi
e) są różne fajne papiery fakturowe, jednak do takich precyzyjnych rysunków lepszy jednak papier gładki
jeśli miała by to być inna technika no to wybór papieru byłby inny (np. dla akwareli potrzebny byłby papier akwarelowy, wytrzymały na wielokrotne nasączanie wodą)
2.Kontur. Najpierw szkic ołówkiem, potem poprawka na czarno zwykłym piórem (najprostsze metody są najlepsze), potem ołówek usuwamy gumką. Jednak gdyby chcieć potem nakładać kolor farbą wodną (akwarela, tempera, gwasz, także akryl gdyż jest wodnorozcieńczalny) to pióro odpada , ponieważ atrament rozpuszcza się pod wpływem wody. Wtedy tusz (redisem- nie polecam, albo rapitografem- to takie "pióro" do tuszu dla plastyków ale drogie niestety, dlatego poleciłbym jakiś żelpen, nie powinien się rozpuszczać, albo cienkopis - trza sprawdzić)
3. ehh, Wielka Przystań jest chyba wypadkiem przy pracy (muszę to jeszcze skonsultować bo szczerze powiedziawszy nie wiem skąd mi się wzięła taka nazwa), i czeka mnie poprawka.
Ered Luin, inaczej Blue Mountains, Mountains of Lune, Ered Lindon lub Western Mountains to w przekładzie Skibiniewskiej, Łozińskiego oraz Frąców "Góry Księżycowe". Tak bynajmniej podaje pan Arkadiusz Kubala w "Przewodniku po nazwach miejscowych Śródziemia"(str 100). No mam nadzieję że się nie pomylił.
Jeszcze raz dzięki za wsparcie, i za znajdywanie błędów (mam nadzieję że nie zrobiłem żadnych ponadto - bo namierzyłem jeszcze jeden o którym narazie cicho sza), no niebawem zamierzam kończyć. Sam nie mogę się doczekać końca. Mam nadzieję że Twoją mapętakże ujrzymy.
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony przez saso 15-02-2004, 18:10, w całości zmieniany 1 raz
Fajnie żę spróbowałaś, mam nadzieję że zabaczymy efekt pracy.
Ekhm.. wbrew xywce należę do płci brzydkiej (w końcu nenya to TEN pierścień ) a tą całą "swoją" mapke to chciałem narysować, aby powiesić sobie koło biurka na np. tablicy korkowej (nie trzeba by było co chwila zerkać na koniec WP, jakby się trzeba było czegoś dowiedzieć, no, ale niestety mi nie wyszło (hm... kilka kresek za dużo? ) i całość wylądowała w koszu. Może kiedyś spróbuję, lecz zdolności plastycznych zbyut dużych tio ja nie mam (dwie lewe ręce do rysowania). Najpierw musze kupić brystol, bo kartki z drukarki A4 do robienia dużej mapy się niezbyt nadają
Cytat:
2.Kontur. Najpierw szkic ołówkiem, potem poprawka na czarno zwykłym piórem (najprostsze metody są najlepsze), potem ołówek usuwamy gumką.
Pióra z czarnym tuszem w domu nie mam, więc spróbowałem cienkopisem. Troszkę się rozlewa, ale da się zyć.
A jak zrobiłeś drzewa i lasy??? Próbowałem wszystkim, a nie wychodziło Tzn. czy one też mają kontur piórem, czy zwykłym ołówkiem? A napisy? (tak, wiem, jestem czasem uciążliwy )
A jak zrobiłeś drzewa i lasy??? Próbowałem wszystkim, a nie wychodziło Tzn. czy one też mają kontur piórem, czy zwykłym ołówkiem? A napisy?
Wszystkie kontury są zrobione piórem, czarnym atramentem, i niebieskim (rzeki, jeziora)
Drzewa i lasy także piórem (wpierw oczywiście szkic ołówkiem). Ale to już rodzaj czy charakter kreski decyduje o formie (czyli o tym czy to jest las czy jezioro czy góra), choć niektóre te formy czasem mogą być do siebie podobne a dopiero kolor ostatecznie nada tym obiektom właściwego wyglądu.
Załączam obrazek poglądowy z opisem. Mam nadziejże wszystko teraz będzie jasne. Pozdrawiam.
Można by rzec, iż praca dobiegła końca.
Nie mam jeszcze ani zdjęcia ani skanu. Choć to drugie próbowałem zrobić, jednakże udało się poskładać tylko jedną trzecią mapy. Fragment ten załączam. Całość udostępnie jak tylko zrobię zdjęcie cyfrakiem, którego niestety w chwili obecnej nie mogę zdobyć.
Pozdrawiam.
DODANE: oczywiście jakość załączanego jpg jest marniutka bo obrazek duży, a musiałem go dostosować do limitu, więc obciąłem na jakości.
Mapa jest cudownie piękna! Tengwarowa ramka była doskonałym pomysłem , góry są wspaniałe, podobnie szczegóły, takie jak Orodruina, Barad-dur, Dol Amroth, wyspy, kolory, krój czcionki w napisach - wszystko przepiękne! I jakie niesłychane tempo pracy! Nie mogę się doczekać obejrzenia całości - i w lepszej jakości, naturalnie, żeby dobrze się przyjrzeć wszystkim detalom. Prawdziwa radość dla oka!
Nie no to jest tak piękne, że aż boli (pozytywnie)
Jedno mi tylko nie pasuje... wiem, wiem taka piękna chwila, taka piękna mapa, a ja zawsze muszę zrzędzić... chodzi o tengwarek na dolnej krawędzi, że jest do gór nogami. No ale nic. Przwróciłem monitor do góry nogami i odczytałem.
Ale saso to jest kawał dobrej roboty.
Mam jednak nadzieję, że to nie skończy się na tym, że mapa zostanie wklejona w załączniku. Ja sobie życzę, żeby ona (lub jej kopia ) wisała na ścianie w moim pokoju. Chyba bedziecie ją sprzedawać wysyłkowo, nie?
Och! a ten Mordor! Od razu widać, że to jałowa ziemia. Barad-dur taka szczegółowa. Miodzio!
_________________ Życie można przeżyć tylko na dwa sposoby: albo tak, jakby nic nie było cudem, albo tak, jakby cudem było wszystko. - Albert Einstein
Cudo!!!! Kolorystyka jest niesamowita, tłumaczenie nazw (a widziałam je po raz pierwszy) po prostu wspaniałe.
Tylko... mój monitor jest za ciężki jak na siły jednej Adanci , żeby go odwracać do góry nogami... i jeszcze przy tym czytać tengwar... Dlatego bardzo proszę o jakiś zip-ek do ściągnięcia i wydrukowania.
_________________ Truth himself speaks truly or there's nothing true
Mapa jest wspaniała, pełna jakiejś "magii" Śródziemia, genialnej kolorystyki... Tak jak Daisy nie mogę się doczekać, kiedy ujrzę ją w całości z detalami. Miodzio!
Z tego co wiem gdzieś w Sosnowcu jest firma, która drukuje / kseruje grafiki w wysokiej jakości na dużeym formacie. Chyba zlecę im druk tego (oczywiście kiedy już będzie całe) i powieszę sobie na ścianie ;P
Ja się chce dołączyć do podziwiania.
Nie wiem co tu można by było jeszcze powiedzieć. Jestem pełna podziwu dla Ciebie Saso. Cudownie wyglądają te kolory! Ach czemóż Sosonowiec nie jest mi po drodze. (a może gdzieś uda mi się coś skombinować )
_________________ "The Wheel of Time turns, and Ages come and pass, leaving memories that become legend. Legend fades to myth, and even myth is long forgotten when the Age that gave it birth comes again. In one Age, called Third Age by some, an Age yet to come, an Age long past, a wind rose in Mist Mountains. The wind was not the beginning. There are neither beginnings nor endings to the turning of the Wheel of Time. But it was a beginning.”
Istniejąca Hobbitka
Enneagram: 7w8 Pomogła: 3 razy Dołączyła: 09 Gru 2003 Posty: 116 Skąd: Pagórki Shire
Wysłany: 22-02-2004, 22:23
Nie wiem, co powiedzieć... to jest piękne... Skoro tak wygląda fragment, to nie wyobrażam sobie, jak wygląda cała mapa - to musi być coś niesamowitego... Saso, mam nadzieję, że będziemy mieli możliwość zobaczenia Twego Dzieła w całości..
Dzięki wielki wam za te słowa, to bardzo budujące, jak tak czytałem wasze posty, to aż się zaczerwieniłem. Od razu chce się pracować.
Cytat:
Nie mogę się doczekać obejrzenia całości - i w lepszej jakości
jutro być może uda mi się zrobić zdjęcie. Jednak najlepszy byłby skan. No w każdym razie jak będe miał w całości to udostępnie.
Cytat:
Jedno mi tylko nie pasuje... wiem, wiem taka piękna chwila, taka piękna mapa, a ja zawsze muszę zrzędzić... chodzi o tengwarek na dolnej krawędzi, że jest do gór nogami
dokładnie, albowiem tengwarek otacze mapę dookoła, takie było założenie. Mapa ma charakter ozdobny, więc wszystko komponowałem z myślą o wyglądzie. Rozważałem obrócenie tego dolnego tengwaru na "niedogórynogami" ale mi to nie pasowało wizualnie do tengwarów bocznych.
Cytat:
Chyba bedziecie ją sprzedawać wysyłkowo, nie?
Chciałbym ją jakoś wydać , ale nie mam pojącia jak to zrobić,
Powiem tylko że orginał zostanie wystawiony na sprzedaż.
Dostałem sygnały o błędzie widcznym na tym fragmencie- bystre oczy niczego nie pominą - a jaki to błąd nie powiem- zapraszam do szukania. Oczywiście zostanie poprawiony. No to już trzeci. Pirwszy to była literówka- zamiast "Carn Dum" dałem "Caran Dum". Następny wyjątkowo niefortunny- zamiast "Szara Przystań" dałem "Wielka Przystań"
Jeśłi coś jeszcze namierzycie to bardzo proszę dać mi znać.
Jeszcze raz bardzo dziękuje za tak miłe słowa. Nie spodziewałem się takiego efektu i tylu dobrych słów.
Pozdrawiam.
Bradzo ładne! Jak sobie śmigam od wschodzu do zachodu, to aż mnie wzrusza. Kolorystyka !!
Cytat:
Cytat:
Jedno mi tylko nie pasuje... wiem, wiem taka piękna chwila, taka piękna mapa, a ja zawsze muszę zrzędzić... chodzi o tengwarek na dolnej krawędzi, że jest do gór nogami
dokładnie, albowiem tengwarek otacze mapę dookoła, takie było założenie. Mapa ma charakter ozdobny, więc wszystko komponowałem z myślą o wyglądzie. Rozważałem obrócenie tego dolnego tengwaru na "niedogórynogami" ale mi to nie pasowało wizualnie do tengwarów bocznych.
Masz rację. Bo jakby napisać ten pod spodem normalnie (nie do góry nogami), to byłby on napisany w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara, a cała reszta tengwaru byłaby w kierunku zgodnym. Jeszcze bardziej utrudniało by to czytanie.
Sorry za niepotrzebne zrzędzenie , ale ja to tak już zawsze muszę.
_________________ Życie można przeżyć tylko na dwa sposoby: albo tak, jakby nic nie było cudem, albo tak, jakby cudem było wszystko. - Albert Einstein
Zamiast Północnych Wzgórz są... Południowe Wzgórza... Mam nadzieję, że dałoby się to naprawić?
no tak, North Downs. Tak to jest jak się bezmyślnie robi. Kretyn ze mnie.
bez względu na to czy by się dało czy nie- koniecznie muszę to poprawić. Dzięki po raz drugi. Zaiste- bystre oczy. Tak trzymać.
Pozdrawiam.
DODANE: Dla poszukiwaczy błądów i nie tylko - poskałdałem w miarę w całość mapę ze skanów: mapa ,
a tutaj zdjącie całości z cyfraka, niestety dużo gorszej jakości.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum