Strona Główna Elendili - Przyjaciele Elfów
Społeczność miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena

Portal  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Czatownik

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Galadhorn
08-08-2006, 17:47
Spotkania Parmadilich i Elendilich w Katowicach
Autor Wiadomość
Arathulion
[Usunięty]

Wysłany: 15-02-2007, 18:12   

Marigold napisał/a:
Czy wybiera się ktoś jutro do ŚKF-u? Mimo ferii, przerwy semestralnej i deszczu? :hmmm:

Ja się wybieram na pewno (chociaż zawsze może mi się autobus po drodze rozkraczyć ;) ) i chyba Vindálf, ale to musiałby on sam potwierdzić :)
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 16-02-2007, 14:19   

Wróciłem kilka godzin temu z tygodniowego wyjazdu na narty. Jestem zainfekowany jakimś wirusem i muszę dziś odpocząć w domku. Przepraszam Was! :(
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Arathulion
[Usunięty]

Wysłany: 16-02-2007, 21:53   

A jednak spotkanie się odbyło ;) Były dwie osoby (ja i Marigold), a w porywach doszła trzecia (Lúthien), która ma coś Galowi do powiedzenia...
Posiedzieliśmy sobie, pogadaliśmy o Władcy, ekranizacjach, tłumaczeniach... Było bardzo miło, ale mało ludno :P Żałujta, że was nie było, o! Jednak jakoś po 18:00 jakieś postacie zaczęły się pojawiać za oknami, a do naszych uszu doszły krzyki i wyzwiska. Tak, to nadeszli orkowie, choć nie było słychać bębnów. W pewnym momencie powietrze zadrżało od przeraźliwego nazgulego pisku! Wtedy doszliśmy do wniosku, że Cień padł na siedzibę Klubu i trzeba uciekać. Kiedy już zbieraliśmy się, weszła Lúthien - niestety nie zmieniliśmy naszego zamierzenia i po prostu w trójkę opuściliśmy Klub. Okazało się, że źródłem krzyków i pisków była trójka orczych młodzieniaszków, którzy najwyraźniej znaleźli sobie właśnie taką rozrywkę na ferie... Potem Marigold podwiozła nas pod Dworzec PKP (:kwiatuszek:) i tak w zasadzie tak się spotkanie skończyło.
Jeszcze raz powtórzę: żałujta!
 
 
Marigold 
Przyjaciel Eldarów
Marigold S. Burrows


Hobbitka
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 156
Wysłany: 16-02-2007, 23:42   

Jak Gal gdzieś powyżej powiedział, trzy osoby to już zjazd ;-) , wobec tego to było spotkanie jak 2/3 zjazdu a pod koniec nawet 3/3 :-) . Sprwozdanie ze spotkania powyżej :-) .
Acha, mam pytanie: Kiedy następne? :hmmm: Macie jakieś pomysły? [niestety arbitralne ustalanie terminu jakoś nie zawsze działa :-( ]. Może 9 marca? Albo ... no właśnie :-) ...
M.
 
 
Tavaro 
Wirtuoz Zieleni

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 08 Maj 2005
Posty: 190
Wysłany: 17-02-2007, 15:01   

Arath, żałuję :( ... Ale nie mogłem się zjawić z przyczyn ode mnie niezależnych. Nie będę się tutaj szerzej rozpisywał, bo wyjdzie offtop i potrofek :potrof2: mnie zje ;)
_________________
Tego się już nie da wyeliminować wciskając backspace.
 
 
Darth Nihl 
Mieszkaniec Śródziemia
Sith Lord


Elf
Wiek: 22
Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 17
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 17-02-2007, 23:32   

Hmm, szkoda że nie wiedziałem że jest jakiś zjazd (parę ostatnich dni orum nie odwiedzałem...) a bym się chętnie wybrał na jakiś. Sam działam w fandomie SW jako koordynator Spotkań Śląskich Fanów Star Wars, przez jakiś czas udzielałem się też na spotkaniach hardrockowców (z wyszczególnieniem Bon Jovi), więc miłoby było poszerzyć horyzonty i zobaczyć, jak zjazdują fani "Władcy...", poznać Was ;) Myślę więc że pewnego dnia się zjawię, jeśli oczywiście nie macie nic przeciwko 'nowym' ;)
_________________
"Sometimes, things must be broken in order to be rebuilt."

Darth Bane, Dark Lord of the Sith
from "Star Wars: Path of Destruction" by Drew Karpyshyn
 
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 18-02-2007, 00:36   

Darcie Nihlu, serdecznie zapraszamy! W naszych spotkaniach uczestniczą nie tylko członkowie ŚKF.
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Marigold 
Przyjaciel Eldarów
Marigold S. Burrows


Hobbitka
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 156
Wysłany: 27-02-2007, 21:25   

Wiem, ze to jeszcze tydzień z hakiem :) , ale zjadło poprzednie ogloszenie :( . Oto ono powtórnie: następne spotkanie Elendilich i Parmadilich w Katowicach [w ŚKF-ie] planowane jest na 9 marca [piątek]. Ktoś się wybiera? :hmmm:
Zapowiedzieli się już na to spotkanie Karolina “Melnir” i Tadeusz A.Olszańscy :D
M.
 
 
Venea 
Przyjaciel Eldarów
rysowniczka


tatrzańska elfka
Enneagram: 4w5
Dołączyła: 18 Lis 2004
Posty: 91
Skąd: Rybnik
Wysłany: 28-02-2007, 11:21   

Jeśli nie będę mieć wtedy jakiegoś egzaminu to mnie w ŚKF spotkacie.

Edit. No niestety mam egzamin ostatniej szansy w sobotę więc muszę się uczyć. Istnieje 50% prawdopodobieństwa, że bede...bo w końcu w ciapągu też mogę książkę do materiałów budowlanych czytać...no ale...
Ostatnio zmieniony przez Venea 08-03-2007, 09:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
   
 
Darth Nihl 
Mieszkaniec Śródziemia
Sith Lord


Elf
Wiek: 22
Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 17
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 28-02-2007, 21:32   

Hmm, w moim przypadku na razie ciężka sprawa, szczególnie, jeśli spotkanie odbywa się w dni "pracujące", a nie w weekend ;/ Także ja chętnie bym się pojawił, ale pewnie nastąpi to dopiero w czerwcu - wtedy już mi wszystkie dni tygodnia będą pasować...
_________________
"Sometimes, things must be broken in order to be rebuilt."

Darth Bane, Dark Lord of the Sith
from "Star Wars: Path of Destruction" by Drew Karpyshyn
 
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 02-03-2007, 22:36   

9 marca - świetny termin! O ile nie wypadnie mi coś niespodziewanego, na pewno będę. I zapraszam wszystkich innych Parmadilich, Parmadilo-Elendilich oraz Elendilich :jupi:
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Tavaro 
Wirtuoz Zieleni

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 08 Maj 2005
Posty: 190
Wysłany: 03-03-2007, 11:22   

Ja też będę - o ile zdążę się do tego czasu wykurować (Fervex: reaktywacja ;) )
_________________
Tego się już nie da wyeliminować wciskając backspace.
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 03-03-2007, 23:37   

Relacja z mini-zjazdu Elendilich w Sosnowcu.

Spotkali się:


czyli Shani, Tom Goold i Gal (ja :nieuczesany: ).

Wpierw o 18.45 obejrzeliśmy Rysia w naszym Heliosie, a potem, około 22.00 trafiliśmy do knajpy, żeby przy dobrym jedzonku, trunkach oraz fajeczce z tytoniem od Telperiona ( :friends: tytoń cudo! Najlepsze fajkowe ziele od dawna!) pogadać o naszym nowym projekcie - multimedialnej prezentacji nt. Tolkiena i tolkienistów w Bibliotece Śląskiej (już zapraszamy! 23 marca b.r.!). Poruszaliśmy wiele ciekawych tematów, np. dyskutowaliśmy o postmodernistycznym podejściu do Tolkiena, o Hobbitach w Matriksie, o Web 2.0 i działaniach tolkienistów w tym nowym aspekcie Sieci itd. Spotkanie było milutkie, ale o 23.00 w związku z zamknięciem naszego Sfinksa oraz coraz rzadszą komunikacją miejską, spotkanie się zakończyło.

Postanowiliśmy spotykać się częściej w Sosnowcu. Jeżeli ktoś chciałby kiedyś dołączyć, serdecznie zapraszamy!
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Darth Nihl 
Mieszkaniec Śródziemia
Sith Lord


Elf
Wiek: 22
Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 17
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 04-03-2007, 20:59   

Galadhorn napisał/a:
Wpierw o 18.45 obejrzeliśmy Rysia w naszym Heliosie


Minęliśmy się ;) Wraz z koleżanką opuszczałem wtedy Heliosa po obejrzeniu "Mostu do Terabithii" ;)

Galadhorn napisał/a:
Postanowiliśmy spotykać się częściej w Sosnowcu. Jeżeli ktoś chciałby kiedyś dołączyć, serdecznie zapraszamy!


Jakby to były jakieś spotkania w liczniejszym gronie, to ja bym chętnie wpadł (no w moim mieście w końcu...). A tak, głupio trochę nowej osobie pojawiać się na spotkaniu trojga długoletnich znajomych. Najpierw muszę wpaść na jakieś spotkanie katowickie, gdzie z tego co zdążyłem się zorientować więcej Was bywa :)
_________________
"Sometimes, things must be broken in order to be rebuilt."

Darth Bane, Dark Lord of the Sith
from "Star Wars: Path of Destruction" by Drew Karpyshyn
 
 
 
Lord Ya 
Przyjaciel Eldarów



Pomógł: 24 razy
Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 195
Skąd: Katowice
Wysłany: 05-03-2007, 20:08   

W sumie, to warto w końcu na jakimś elendilowym spotkaniu być, więc spróbuję też wpaść w ten piątek. Może się spóźnię (zaczynacie o 17, tak?), wszystko zależy na jaki pociąg z Krakowa zdążę i ile czasu zajmie mi znalezienie siedziby ŚKF-u.
_________________
Z niezerowym prawdopodobieństwem powyższy post zawiera więcej niż zero kłamstw.
 
 
Marigold 
Przyjaciel Eldarów
Marigold S. Burrows


Hobbitka
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 156
Wysłany: 05-03-2007, 22:24   

Tak, o 17.00 :)
Do ŚKF-u z dworca kolejowego najprościej chyba trafić jadąc tramwajem lini 13. Wychodzi się z dworca przez estakadę na ulicę “3-maja” wsiada się w powyższy tramwaj :) , jedzie dwa przystanki w kierunku na Siemianowice [pierwszy przystanek to Rondo ze Spodkiem, na drugim już trzeba wysiąść] Z przystanku tramwajowego [patrząc w kierunku jazdy] trzeba kierować się w lewo na ulicę Oblatów, iśc nią trochę aż przy kościele Oblatów skręcić w prawo w uliczkę :hmmm: ...wzdłuż parkingu i na pierwszyn skrzyżowaniu skręcić w lewo w ulicę A. Górnika, iść nią “w dół” ulicy aż dotrze się do Klubu :)
M.
P.S. Z rynku Katowickiego można dojechać 14-astką i 16-stką
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 05-03-2007, 22:33   

Ufff, wiem już, że w piątek mogę być na Spotkaniu. Wyjeżdżam na dwa dni dopiero w sobotę (zatem nie będę na Walnym :( ). Jeżeli komuś obiecałem coś nagrać, odbić na ksero, przynieść książkę itd. to błagam, napiszcie mi PW i przypomnijcie.

Kochani, TAO prosił, żeby dać mu znać kto z nas będzie - a zatem proszę, kto jeszcze nie zadeklarował się na piątek, wpisujcie się w naszym temacie.
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Arathulion
[Usunięty]

Wysłany: 06-03-2007, 16:13   

No, to ja będę ^^ Ale ja zazwyczaj jestem... zresztą to tylko ja :potrof:

PS Ale nagromadzenie egocentryzmu ^^
 
 
Shani 
Przyjaciel Eldarów


Pomogła: 4 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 30 Kwi 2004
Posty: 73
Skąd: Nigdziebądź
Wysłany: 08-03-2007, 22:45   

Ja też będę! Chciałam Wam przedstawić wstępną koncepcję imprezy w Bibliotece Ślaskiej 23 marca br., w czasie której zaprezentujemy działalność Sekcji Tolkienowskiej ŚKF. Bardzo Was proszę, jeśli macie jakieś ciekawe pomysły, jak zrobić super prezentację i co w niej ująć, pomyślcie i jutro (mam nadzieję) zrobimy (z pomocą Valarów) burzę mózgów :daisy:
 
 
 
Marigold 
Przyjaciel Eldarów
Marigold S. Burrows


Hobbitka
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 156
Wysłany: 08-03-2007, 23:33   

Ja też jutro będę :) , razem z rysunkami :)
M.
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 09-03-2007, 14:48   

Ja za chwilkę wychodzę z domu. W Klubie będę już około 16.30.

Niespodzianką dzisiejszego spotkania będzie zapewne spotkanie z Black Sword, autorką grafik w tegorocznym kalendarzu! :)
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Tornene 
Znawca Kronik Zachodu
Nieobecny


Wredźmin Niepospolity
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 25 Sie 2005
Posty: 636
Wysłany: 10-03-2007, 11:25   

Wypłynąwszy na suchego przestwór miasta mego
Pijanymi zmrokami ulic niepewnie prowadzon
Zmierzałem w stronę spotkania umówionego
Z faktem spóźnienia wielce niepogodzon.

I przekroczyłem stalowe wrota bez powrotu
Znalazłem się w znanym mi dobrze miejscu
I zaskoczon jak od kopniaka Chucka z półobrotu
mieczem zostałem przywitan już na samym wejściu...

Aktorzy przepuścili poczciwego wędrowca
Znalazłem się w komnacie Mazarbul
Przepełniona była jak szpital po inwazji gronkowca
Lecz na twarzach obecnych nie malował się ból...

Tam wiekiem czcigodnym na środku prawił
Mąż z damą swą o ramię delikatnie opartą
A Małgorzata już prawie rzewnie łzawi
uważając tyradę ową za faktami nie podpartą...

I młodzi się zebrali w licznym dosyć gronie
(No może Pádrë miał nieco przyprószone skronie)
Słuchali mów poważnych i mniej uczonych
A jam tam wszedł niczym gość nieproszony...

Dyskusje toczyły się ociekając faktami
TAOistyczne podejście już prawie, prawie było w odwrocie
Obmieniła się dziatwa umówionymi prezentami
Jam otrzymał elegancki tengwar z danymi - a danych krocie!

Znaleźlim literówki w zapisie Braille'a i innych transkrypcjach
Omówiliśmy problemy wieku w stanie ponad połowy z wieku
Na rzeczy była również męska/niemęska mężczyzn aparycja
I tyle innych spraw - że nie zliczysz człowieku!

Pádrë zwierzył nam się co robił dnia owego w wannie
Z Lordem Ya omówić mi było dane sprawy chłosty i kary
Tavaro słuchał obecnych i żartował nienagannie
A szanowne panie oświecały atmosferę niczym boiskowe flary...

Tematów ni zliczyć, ni podać nie jestem w stanie
Jak zwykle Bóg, Ojczyzna i nauka przeplatały się z...
No właśnie - Panowie i Panie!:
porodem
parodią
smrodzikiem
banami
góp-głupotami...

Małgorzata bez mistrza poradziła sobie z nami
Zamykając nas za solidnymi, stalowymi drzwiami
Profesor Gal z fajeczką drzwi już chciał wyważać
Kiedy się okazało, że na kolor kluczy należy uważać...

Nadeszła chwila pożegnań i ostatnich politycznych obietnic
Dla Shani myśleć nam przyszło na tematy organizacyjne
I ja tam byłem, nic nie jadłem, nic nie piłem - ech nic...
Nakarmion dyskusją i żartem metafizycznie i okazyjnie.

Dziękuję.
_________________
"Los państwa zależy od armii... Lecz wy, wy wdeptaliście nasze sztandary w błoto.
Oto nadszedł czas: podnieście je i pokłońcie się im. Jeśli macie jeszcze sumienie!".

A.I.D. 1917r.
   
 
Shani 
Przyjaciel Eldarów


Pomogła: 4 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 30 Kwi 2004
Posty: 73
Skąd: Nigdziebądź
Wysłany: 11-03-2007, 22:37   

WOWO, ja też odpadłam... :brawo:

Shani :koniczynka:
 
 
 
Marigold 
Przyjaciel Eldarów
Marigold S. Burrows


Hobbitka
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 02 Paź 2006
Posty: 156
Wysłany: 12-03-2007, 00:01   

Dla tych co byli na poprzednim spotkaniu w ŚKF-ie, dla przypomnienia, dla tych co nie byli, gwoli informacji:
Następne spotkanie zaplanowano na piątek 30.03.07, jak zwykle o 17.00 :)
M.
 
 
Galadhorn 
Administrator


Enneagram: 3w2
Pomógł: 56 razy
Wiek: 36
Dołączył: 09 Gru 2003
Posty: 8268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 12-03-2007, 21:01   

Bardzo mi się podobało piątkowe spotkanie. Dziękuję Wam, że byliście i że mogliśmy tak ciekawie spędzić te kilka godzin. Dziękuję:

Black_Sword, że przyszłaś :kwiatuszek: i wytrzymałaś z nami. Zapraszamy Cię na kolejne spotkanie 30 marca! Może będziesz miała jakieś nowe grafiki! :) Dziękujemy Ci za tegoroczny kalendarz!

Marigold, za Twoją pogodę ducha, piękne grafiki, tajemnicę, którą utrzymamy do końca roku, pyszne ciasteczka, a zwłaszcza pierniczki i fajną przygodę na koniec spotkania (vide Tornene)!

Melinir i TAO - Halbaradzie za to, że przyjechaliście z tak daleka, żeby podzielić się z nami Waszymi radościami, pomysłami i mądrością. Dziękuję Wam za przepyszną dyskusję!

Shani, za Twój entuzjazm i niesamowite pomysły, za organizowanie świetnej imprezy w Bibliotece Śląskiej i za wspólny powrót na przystanek, w czasie którego wspominaliśmy Tajemnicę Katowickiego Graala i Zagadkę Spodka oraz Ostatniego Templariusza - Generała Ziętka :wink:

Arathulionie, za Twoją uwagę, uśmiech i ciekawe uwagi!

Lordzie Ya, za to że w końcu mogliśmy się spotkać i poznać!

Tavaro, za to, że przybyłeś kolejny raz ze swoimi fajnymi pomysłami

Tornene - Trollniku, za to, że przyniosłeś z sobą humor, mądre słowo i za to, że uratowałeś nas od zguby. Również za piękną epopejkę o naszym spotkaniu i za to, że jutro będziemy mogli kontynuować pogaduszki przy kufelku i fajeczce

:friends:

Wynotowałem, że oprócz wielu ciekawych rozmów podjęliśmy m.in. tematy:

- kalendarzy Śródziemia i możliwych Tolkienowskich inspiracji;
- oskarżeń Tolkiena o gnostycyzm;
- katolicyzmu Tolkiena, który zdaniem TAO był przedtomistyczny i przedtrydencki;
- recepcji Tolkiena w krajach pozachrześcijańskich, np. w Iranie;
- sytuacji politycznej na Bliskim Wschodzie i konfliktu między Iranem i Izraelem;
- nazw miejscowych w Bieszczadach.

Czy mogłoby być ciekawiej?

Dołączam trzy zdjęcia z naszego Zjazdu:


TAO, Melinir, Shani, Arathulion, Tornene

Arath, Tornene, Tavaro, Lord Ya, Black Sword

Marigold, TAO, Melinir, głowa Aratha, Tollnika i Tavaro
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
 
     
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

20rings - 20 najlepszych stron tolkienowskich


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Emotikony